Menu

Lioness

Kilka słów o moich obecnych balsamach do ust (Zima 2015)

lioness5147


 

Witam Was! :)


Zimą, chyba nikt nie lubi kiedy przez chłodny wiatr czy minusowe temperatury wysusza nam się skóra i mamy spierzchnięte usta jeżeli niczym ich nie wysmarujemy. Tym razem rzucimy oko na balsamy do ust, których obecnie używam, opowiem Wam, które bardzo polubiłam, jakie spełniają swoją funkcję i będzie również o takich co po prostu chcę je zużyć ale ponownie raczej nie sięgnę. Już teraz Wam piszę, że kolejny wpis i film będzie we wtorek a teraz zapraszam na wpis⤵ jak i film⤴ o nawilżających balsamach do ust.

http://4.bp.blogspot.com/-gunynUhjLqk/VMtY1PIaGHI/AAAAAAAADUU/UQ2OcX-s-ik/s1600/IMG_4839.JPG
http://2.bp.blogspot.com/-Ur7FTGZxI3Q/VMtYxSm-ssI/AAAAAAAADUM/CATMGJzRWAg/s1600/IMG_4835.JPG
http://1.bp.blogspot.com/-iSLWNIioeQM/VMtYv0b8PDI/AAAAAAAADUE/xpQCX09xbTQ/s1600/IMG_4837.JPG
http://4.bp.blogspot.com/-mo48nmR6O0s/VMtYsob_HiI/AAAAAAAADT8/w3oOJ6cE3_E/s1600/IMG_4831.JPG
OPIS:
(Od lewej strony)

BEBE, Young Care - Pielęgnacyjna pomadka do ust. Wersja: Różana. Pojemność 4,9g
BURT'S BEES - Balsam do ust w sztyfcie z olejkiem z granatu. Pojemność 4,25g
AVON - Pomadka pielęgnująca. Kolor: Pink. Pojemność 3,6g
JOANNA, Oleje Świata- Balsam na suche miejsca 3w1 z masłem pomarańczowym. Pojemność 8g
ORGANIQUE - Balsam do ust pomarańczowy sorbet. Pojemność 15ml
FLOS-LEK, Lip Care - Wazelina kosmetyczna do ust. Wersja: Pomarańczowa Pojemność 15g

BEBE, Young Care - Różany

Obecnie używam go tylko przed nakładaniem makijażu i / lub aplikacją szminki, bo większość niestety wysusza a jak nałożę cienką warstwę takiego balsamu to szminka łatwiej się rozprowadza oraz mniej przesuszają się usta bo dzięki balsamowi utrzymują nawilżenie. Ma delikatną i gładką konsystencję. Pomimo swojego jasno-brzoskwiniowego koloru na ustach jest bezbarwny.

BURT'S BEES - balsam w sztyfcie z olejkiem z owocu granatu

Używam go na co dzień zwłaszcza jak nie chce mi się malować i smaruję twarz tylko kremami, balsam delikatnie podbija kolor moich naturalnych ust przez co stają się bardziej wyraziste i dobrze się czuję z takim kolorem nawet jak z "makijażu" na twarzy mam tylko ten balsam. Ma przyjemną delikatną ale mocno nawilżającą formułę, posiada miły naturalny trochę miodowy zapach i nie spływa z ust. Niestety długo się na nich nie utrzymuje zwłaszcza jak mam suche usta potrafi szybko się wchłonąć ale jak mam nieco bardziej nawilżone i bez skórek potrafi maksymalnie się utrzymać
około 3-4 godzin.

AVON - Pomadka pielęgnująca


Zmagam się z nią od dłuższego czasu i jakoś jak się za nią zabieram to używam kilka bądź kilkanaście razy i idzie w kąt... Obecnie używam jej tylko jak wiem, że będę przez minimum kilka godzin w domu bo jej kolor zwłaszcza jak ma się suche skórki nie jest ciekawy bo to taki metaliczny bardzo jasny róż. Pomadka w opakowaniu jest biała, kolor nadaje po nałożeniu obecnie uważam, że na moich ustach wygląda bardzo sztucznie. Mocno zaznacza skórki, ma chemiczny zapach jak i posmak. Usta bardzo wygładza po zmyciu są bardzo gładkie i delikatnie miękkie ale przy dłuższym stosowaniu zauważyłam, że skórki zaczynają się robić twarde i ogólnie ta pomadka ma dość tłustą konsystencję i mam wrażenie, że ona bardziej natłuszcza niż nawilża. Ma bardzo porządnie wykonane opakowanie.

JOANNA, Oleje Świata - Balsam na suche miejsca 3w1

Ogólnie jest to produkt nawilżający do suchych miejsc ale z racji tego, że jest lepki, ciężko się wchłania i się błyszczy postanowiłam go używać tylko jako taki balsam do ust obecnie rzadko go używam ale za to wytyczyłam do zdenkowania aby nie kurzył mi się na półce w łazience. Zapach ma przecudny niczym lody pomarańczowe. Jak już wspomniałam jest lepki ale po nałożeniu wygląda jak błyszczyk. Trzeba uważać aby nie nałożyć za dużo bo w tedy może delikatnie spływać w kącikach. Nawilża delikatnie raczej można to określić, że sam podtrzymuje nawilżenie ustom.

ORGANIQUE - Balsam do ust pomarańczowy sorbet

A to mój malutki MEGA ulubieniec :) Posiada niesamowity zapach pomarańczy. Ma idealną miękką i maziowatą konsystencję. Bardzo mocno nawilża usta idealnie się sprawdza jako takie SOS na spierzchnięte usta. Takim moim super ulubieńcem się stał po tym jak moje usta były jak tarka w dodatku w 2! miejscach pęknięte do krwi wcześniej mi się zgubił ale odnalazłam w idealnym momencie bo jak posmarowałam na to wszystko grubą warstwą tego sorbetu i zostawiłam na noc to rano doznałam szoku! ...ale pozytywnego :) Usta były mega nawilżone, gładkie, miękkie i gdyby nie te 2 ranki to idealne do nałożenia szminki! A jak wiadomo do szminek trzeba mieć bardzo dobrze nawilżone usta no i po tej sytuacji stał się moim ulubieńcem :) Mam też wrażenie, że delikatnie peelinguje usta. Niestety ale spływa delikatnie z ust, więc stosuję jedynie na noc przed snem. W dodatku po aplikacji na usta wyczuwam delikatny bardzo słodki od niego posmak co jest na prawdę przyjemne. Efekty po jego stosowaniu są rewelacyjne i raczej na stałe zagości u mnie na półcie kosmetycznej.

FLOS-LEK, Lip Care - Wazelina kosmetyczna do ust

Stosuję go jak jest duży mróz, bo idealnie się w tedy sprawdza. Nie spływa nawet jak nałożę na prawdę grubą jego warstwę. Delikatnie rozjaśnia koloryt ust. Mocno nawilża ale nie tak jak Organique. Ma konsystencję, łatwą do rozprowadzenia na ustach. Radzi sobie ze skórkami ale potrzeba mu na to 2-3 dni/noce. Kiedy go używam na minusową temperaturę to nie "zamarza" tylko delikatnie gęstnieje, bardzo długo utrzymuje się na ustach i nie czuć uczucia chłodu powietrza.

http://4.bp.blogspot.com/-nRKGbdMGc1s/VMtY2Eer3tI/AAAAAAAADUc/7teq3xgF7Pc/s1600/IMG_4849.JPG

HAUL / ZAKUPY Kosmetyczno-Zapachowe >

< TUTORIAL: Paznokcie Na Walentynki 2015

© Lioness
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci